W Parku Wolności (przy ulicy Parkowej) notorycznie wyrzucane jest jedzenie. Na przeciwko Urzędu ciągle leży rozrzucony chleb, a przy wejściu idąc od strony Wierzbowej często znajduję mięso: korpusy kurczaka, skrzydełka i inne kości, albo resztki ryb, skóry łososia i inne "pyszności". Zakładam, że ktoś robi to z "troski" o zwierzęta, jednak takie rzeczy SZKODZĄ. W parku spaceruje wiele osób z psami, rodzice z dziećmi, jak również koty - dla wszystkich tych osobników kości z kurczaka są bardzo niebezpieczne (ostre odłamki, ale również bakterie rozwijające się w wyrzuconym pożywieniu). Chwila nieuwagi ze strony opiekuna i tragedia gotowa. W tej chwili ogrom chleba rozrzucony pod drzewami od kilku tygodni leży zamarznięty pod śniegiem, ale przy roztopach wszystko po prostu zgnije, przyciągnie szczury i robactwo. Tak jak pisałam, wyobrażam sobie, że osoby rozrzucające resztki jedzenia robią to w dobrej wierze, jednak należy je edukować. Z mojego doświadczenia są to często osoby starsze, nieświadome swoich błędów, dlatego apeluję do młodszych użytkowników forum, aby tłumaczyli swoim rodzicom/dziadkom, dlaczego jest to złe. Park jest pięknym, przyjemnym miejscem, zadbajmy o niego wszyscy :)
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
WeselaPrzyjęcia
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Nie nauczysz. Taka mentalność.
Na osiedlach przy śmietnikach to samo.Szczury tylko sie pasa.Ludzie opanujcie sie macie pojemniki na bio.
Dlaczego tylu z nas w obecnych czasach tak nie szanuje chleba, porozrzucany na chodniku, reklamówki powieszone przy śmietnikach, mało kto je w następnym dniu bo już "stary"? tak się polepszyło co niektórym czy z główką coś nie tego.
A później problem bo są szczury.U nas na Południu to samo przy śmietnikach, jak sami je dokarmiają ile mozna mówić o tym problemie.Tabliczki czy coś postawić bo to plaga jest co robią ludzie
Edukacja nie ma szans. Większość Polaków to zarozumiali głupcy, zamknięcie na rozwój. Te kłótnie polityków to są konsekwencje niedorozwoju i braku kultury, tolerancji...
Słuszna uwaga. Trzeba edukować i wierzyć ,że nastąpią zmiany w podejściu do życia.